Playlista

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Music. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Music. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 marca 2013

Nowy post :D Ahh

Nowy Post. Nareszcie, w końcu. Dawno nie pisałam. Bo...nie było o czym (?) Słaby net. Ale teraz nazbierałam dużo (myślę że fajnych) tematów na napisanie tego posta. Poruszę dziś dużo rzeczy. Mam nadzieję że was nie zanudzę ;)

Tak jak zazwyczaj zaczynam posta to zacznę tak i dziś. Co tam u mnie...świetnie, tak jakby. Trudno opisać stan w którym się znajduję. Tak jakoś cicho, pusto ale nie jest źle. W końcu wolne *.* A niedawno nazbierałam ładne ocenki (^^). Ostatnio w moim życiu pojawia się dużo nowych osób. Nie które chyba stają się dla mnie ważne. Jedną z takich osób przed chwilą straciłam i to był mój wielki błąd. Może uda mi się to naprawić, ale się boję. Tęsknie za nim (bo to chłopak) Tak ale zawsze gdy jest tak jakoś.. jakoś dziwnie to piszę. Piszę wiersze, piosenki, opowiadania, zadania. Wszystko dzięki czemu mogę spisać swoje myśli. Teraz wymyśliłam sobie postać. Taką troszeczkę na tle mnie, ale bardzo częściowo (więc proszę o nie pisanie zbędnych pytań).

Nazwałam ją "Laleczka z metalowej porcelany"
Dlaczego Laleczka? Bo mała, niepozorna i cicha. Tym bardziej blondynka o jasnej cerze z piegami koło nosa i małymi niebiesko-perłowymi oczami. Choć małymi to głębokimi często nie wiadomo gdzie się patrzy. Oczy chłodne, przelatujące w głąb każdej duszy. Co teraz? Porcelany. Jaka jest porcelana? Krucha i delikatna. Z licznymi zdobieniami i wzorami. Mam tutaj na myśli umiejętności i cechy charakteru. Ma ich wiele i są różne. Jeszcze tylko jedno pytanie. Dlaczego metalowa? Bo ona tego słucha. Słucha ostrej, twardej, ciężkiej i agresywnej muzyki. Lubi taką. Nie tylko tego słucha ale ubiera się tak. Zakłada czarne ubrania. Łańcuchy, na nogach glany. Tak w sumie wygląda. Na twarzy uśmiech w oczach odwaga w środku jej samej…strach. Czy jest piękna? Nie jest idealna. Jest przeciętna? Możne… chociaż tak jak każdy człowiek ma cechy wartościowe….Laleczka, laleczka o jasnej cerze. Zimnych rękach, podobno od serca. Pustego serca. Nie była kochana. Była często odpychana. Ma swój charakter. Swój dziwny nie typowy charakter. Rzadko kto wie o co jej chodzi. Przez liczne metafory i upodobnienia. A gdy jest smutna. Mówi swoim językiem cały czas. Myślami gdzieś daleko. Więc tęskni, tęskni za sobą. Chce znać osobę taka jak ona. Osobę która rozumie jej humorki, jej charakterek. Dotąd jeszcze jej nie znalazła, chociaż chyba jest blisko. Ile nasza bohaterka ma lat ? Czternaście…czternastolatka uzależniona od małej czarnej kawy z dwoma małymi łyżeczkami cukru.

Mam nadzieję, że choć trochę się podobało.

Następny pomysł na posta to taki, że zaczęłam słuchać ciekawej muzyki. Ehh źle się wyraziłam. Zaczęłam poszerzać moje upodobania muzyczne (?) Może tak. W prawdzie chodzi mi o to że poznałam kilka nowych kawałków które znalazły się na moim MP4 (1 Gb-MP4 :D ). Jakie to piosenki ...A takie:

System of a Down- Fuck The System

Korn- Get Up


I to by było na tyle xD Ale bardzo fajnie mi się pisze. Mogłabym pisać więcej ale pewnie nie interesuje was moje czysto prywatne życie ;__;


PS. Link do mojego aska. Śmiało pytaj ;)  Kliknij w to!!!! (http://ask.fm/dagix)


Podobał Ci się ten post. Napisz co o nim sądzisz ;) !!!

 

Pozdrawiam was wszystkich i życzę WESOŁYCH ŚWIĄT.
Wasza Laleczka z Metalowej Porcelany.

piątek, 15 marca 2013

Iron Maiden

Już troszkę dawno nie pisałam...jakoś tak ;/
Ostatnio bardziej się staram o dobre oceny. Zapisałam się na 4 konkursy i w 1 już jestem w 2 etapie. Czytam Pretty Little Liars. Super książka. Przeczytałam pierwszą część i chciałabym następne a jest ich 10.



Ostatnio w szkole dostajemy dużo ocen a to = dużo nauki. "Czy damy radę ? Tak damy radę"- Bob budowniczy...xD Byle tylko do poniedziałku :D czekam na kogoś ;p

Nie wiem co mogę mądrego napisać ;/ Tak sobie ostatnio myślę, że fajnie by było być przewodniczącą klasy. Tak jakoś chce ;p

Nie pisze nic mądrego ale za to napisze, że


MAM BILETY NA IRON MAIDEN !!! 



Taaaak ^^ Koncert odbędzie się w Łodzi (Atlas Arena) 3 lipca 2013 roku. Nie mam jakiś suuper miejsc ale są fajne. Bardzo się cieszę bo to było jedno z moich marzeń na wakacje i w życiu chyba też bo kto by nie chciał zobaczyć jakiegoś super zespołu ^^ Dzisiaj trzymałam pierwszy raz swoje bilety w ręce ;p Nie, nie mam zaburzeń psychicznych ;p Ahh strasznie się cieszę, że tam jadę już nawet planuję jak się ubiorę. Oczywiście czerwone włosy są obowiązkowe !!! Dobrze, że mam koszulkę tego super band :D

Iron Maiden- 2 minutes to midnight

A wy na jaki koncert chcielibyście pojechać ? 
(PISZCIE W KOMENTARZACH)

piątek, 8 marca 2013

Everything at once.


Dzień Kobiet…dzisiaj !!! Nie no serio, sama bym nie wiedziała, dopiero jak mi kolega złożył życzenia xD Ale ja jako ja nie na widzę tego święta bo co to za różnica czy chłopak czy dziewczyna..ahh. No tak ale ja jestem dziwna(;p). Chociaż z drugiej strony to miłe jak mi składają życzenia. Dostałam tylko 3 jak na razie i to 2 przez fb ^^ Mniejsza o to. Wszędzie w tym dniu widać tylko zakochane pary. Przynajmniej z mojego egoistycznego punktu widzenia. Taaak…Tylko zawsze się zastanawiam czy oni naprawdę się kochają czy to tylko tak dla ściemy. Teraz ma się dziewczynę/chłopaka tylko po to, żeby mieć. Czasem te osoby nawet się nie znają i zupełnie nic o sobie nie wiedzą. To puste ale końcu żyjemy w XXI wieku. (za komuny było lepiej :D ) Właśnie żyjemy w czymś dziwnym. Kiedyś w czasach jeszcze średniowiecza „Kocham Cię” to były wielkie słowa. Teraz to szkoda słów. Ale koniec z tymi moim rozmyślaniami. Cieszmy się jeszcze tym dniem. 

Ostatnio się zmieniłam. Chyba jestem odważniejsza i nw może sympatyczniejsza? Ja się nie wypowiem ale wiem, że jest coś nowego.Chłopak który mi się podoba dał mi do zrozumienia, że mam się od niego odczepić. Ale to nie jest proste, tym bardziej że codziennie go widzę. Właśnie wyjeżdża na tydzień do Francji. Smutno :((
Coś czuję że piszę ostatnio za prywatne sprawy...

Napisałam taki tytuł posta..sama nie wiem czemu. Więc taka piosenka:

Lenka- Everything at Once

czwartek, 21 lutego 2013

Posłuchajmy muzyki i pouczmy się angielskiego.

Gdy jak zwykle oglądałam sobie blogi. Znalazłam takiego super posta. (lekko subiektywna) a w nim dziewczyna polecała stronę na której mamy tak jakby karaoke. Ja to porównałam do "Tak to leciało". Leci sobie piosenka i trzeba w luki wpisać brakujące słowa. Całkiem spoko ;)
Zamieszczam wam link do strony http://www.lyricstraining.com/ (KLIKNIJ!!!)
Tak więc uczymy się angielskiego (głównie angielskiego) i słuchamy muzyki. Skoro słuchamy to zamieszczam wam ostatnio najbardziej słuchaną prze zemnie piosenkę.

KODALINE- All I want



PS. Taaaak wiem prawa autorskie xD (sorki ;/ )

środa, 20 lutego 2013

Fashion?

Fashion.. What is this? Dla mnie to w pewnym sensie sztuka. Bo od tego moda się wzięła. Modne są nie tylko ubrania, ale najczęściej do tego używamy tego słowa. Tak więc to mój pierwszy post o modzie. Tak szczerze już od pewnego czasu jej nie śledzę bo boję się , że coś mi się spodoba i będę to chciała a nie mam kasy xD Dlatego nie będę mówić o tym co jest modne bo od tego są inne blogi. Takie posty jeszcze będą ale dziś powiem wam, że pogrzebałam w swojej szafie, w szafie mamy i stworzyłam kilka małych out fitów  Dziś wam ich nie pokażę, niestety. Ale obiecuję, że najpóźniej w niedzielę pokażę ich 6 :D Pewnie wiele z was teraz myśli"Po co ona robi tego posta skoro i tak nic nie pokaże?" Robię tego posta bo kocham pisać, kocham. Uznałam, że to dobry temat.
To teraz tak co polecam? Polecam Glamour to super magazyn o modzie. Nie ma tam nic o "interesującym życiu gwiazd". Spotykamy się tam z wieloma projektantami i ich stylizacjami.
Aha jeszcze jedno kocham sklep Glitter. Kocham tamtą biżuterię jeszcze nic stamtąd nie mam, ale wszystko mnie zachwyca. Jeszcze nie mam ;) W najbliższym czasie (jak będzie mnie stać) to coś sobie kupię.
Dobra to chyba na tyle. Dziękuję za liczbę obserwatorów już prawie 50 :)


Gdy szukałam ciuchów i tworzyłam outfity słuchałam wtedy Davida Bowiego- Look back in anger
(For Bulion)

wtorek, 19 lutego 2013

When I was younger...

When I was younger uwielbiałam "Shake it up". Moją faworytką z tego serialu była Cece Jones czyli Bella Thorne. Właśnie ostatnio przypomniałam sobie jej piosenkę którą jeszcze rok temu kochałam.


(Bella Thorne&Pia Mia-Bubblegum boy)

Tekst jest bez sensu ale melodyjka całkiem fajna.To nie było tak dawno ale np. "Hannah Montana". Zaczęłam ją oglądać w wieku 7 lat. Miałam wiele rzeczy z jej podobizną (piórniki, plecaki, płyty, a nawet ubrania). Ostatnio puściłam sobie jej piosenkę i dalej pamiętam słowa. Po Hannie uwielbiałam "Czarodziei z Waverly Place". Przyzna, że nawet mam wszystkie płyty Seleny Gomez (xD).
Nie umiem powiedzieć, że nie lubię tych Disnejowskich bo przypominają mi miłe chwile z dzieciństwa (ale ja dalej jestem dzieckiem w końcu 14 lat to nie tak dużo ;) ). Na tym się wychowałam. Chociaż w aucie słuchałam Iron Maiden ale to już inna historia...:*

 A WY CO OGLĄDALIŚCIE?

sobota, 16 lutego 2013

Wir Kinder vom Bahnhof zoo...

Można powiedzieć, że został tylko tydzień ferii. Dla mnie będzie lepszy od pierwszego. Tak mi się wydaje. Teraz siedzę sobie w szczyrku. Ze znajomymi mojej mamy... i oczywiście z moją mamą :D Wzięłam ze sobą notebook'a by się nie nudzić. Jest fajnie dziś byłam na łyżwach i nauczyłam się przeplatanki w przód. Troszkę umiem w tył. Wczoraj w nocy oglądałam dużo filmów. U mnie w domu jest straszny internet. Wolny i się rozłącza, a tutaj super. Obejrzałam "Blom" to film z Johnny'm Deep'em w roli głównej. Aktor wciela się w przemytnika marihuany. Film jest komedią. Obejrzałam "Ted'a" jest super. Każdy pewnie coś słyszał o tym filmie. Na sam koniec zobaczyłam "Step Up 4 Revolution" byłam na tym w kinie w wakacje, ale lubię oglądać filmy po kilka razy. Oczywiście te fajne. Na samym początku włączyłam sobie "My dzieci z dworca zoo". Czytałam książkę i zrobiła na mnie dużo lepsze wrażenie. Film ukazał tylko środek książki. Wiele ważnych informacji nie jest wyjaśnionych. Niektóre sceny trwały za długo. Lecz i tak wielki szacunek dla tego filmu, polecam. Główna aktorka ( Natja Brunckhorst ) zagrała wspaniale. Dobrze chyba kończę. Tym którzy mają jeszcze ferie to życzę aby były wspaniale, a tym którzy są w szkole to miłej nauki ;) Pozdrawiam was.


Fragment z filmu (Wir Kinder vom Banhnof zoo). W tle piosenka Davida Bowiego.


niedziela, 10 lutego 2013

Hey!

Ferie!!!
Powinnam się nimi cieszyć, ale nie...nie cieszę się. Czekałam na nie długo. Ale u mnie zawsze wydarzy się coś co zmieni wszystkie sprawy. W tym wypadku były to walentynki szkolne. Ja nic nie dostałam za to wysłałam koledze. (hihi koledze ^^ ). W ferie go nie zobaczę. Niestety. W dodatku przez 2 tygodnie nie zobaczę przyjaciółki. Pech...
Już się tak nie zamartwiam i myślę pozytywnie.  Mam różne plany. Chcę dużo pojeździć na łyżwach. Trzeba trochę poćwiczyć. Dziś przyjeżdża mój kuzyn który mieszka w Irlandii. Zostanie na tydzień. W weekend jadę do szczyrku na narty. 18,19 i 20 lutego (drugi tydzień ferii). Mam tańce. Codziennie po 2 godziny. Może w środę wystąpimy w kinie. Jeżeli tak to prześle jakiś filmik. To chyba tyle. Będę pisać. Pozdrawiam dadzia-aaa.

The Script-Hall of fame

niedziela, 3 lutego 2013

Smile!!!

Mam dziś bardzo dobry humor. Dzięki jednej piosence. Pewnie dla większości z was nie ten klimat ale mi ona najbardziej odpowiada.
Boję się iść jutro do szkoły. Tak wiem, że to dziwne ale się boję. Boję się nauczycieli, uczniów nie wszystkich ale nie których. Ale mam nadzieję, że się przepisze do innej szkoły w drugiej klasie. Tylko moja mama twierdzi, że szkoła do której chodzę jest dobra. Trudno co będzie to będzie...
Nie chce sobie psuć humoru. Zaraz idę się uczyć. Jest tak: doskonale oceny i świetne zachowanie w szkole = spotkania ze znajomymi, koncerty itp.
Dziś nie wiem o czym pisać. Mam pustkę w głowie za to chcę pokazać wam taki mix zdjęć. Troszkę od gapiłam od Bulion która zrobiła mix zimowy. Ale przecież wiele osób robi mixy. Ja mam taki:


A tu piosenka o której wspomniałam na początku czyli The Bill- Pop Kultura








środa, 30 stycznia 2013

My day my life.

Tytuł posta... nie wiem czemu taki. Wczoraj byłam w teatrze na "Ballady i Romanse". Tak szczerze mało zrozumiałam ale przedstawienie było super. Potem miałam hip hop. Ćwiczyliśmy układy bardzo dokładnie bo będziemy występować przed seansem w kinie i możliwe że pojedziemy na konkurs do Sosnowca.
Kupiłam sobie tunikę z cekinami i złotą spódnice. Dałabym zdjęcie ale jakoś tak...

Ten post nie ma żadnego celu. Przyznaję, że jest bezsensu i mówię, że CHCĘ WAKACJE!!! Chcę spełnić moje plany i marzenia. Chcę czuć ciepło. Widieć piękne niebieskie niebo. Jeździć na rolkach, rowerze i deskorolce. Włóczyć się do 21 po mieście. Ubierać się w krótkie spodenki. Nosić trampki. Mieć wolne od szkoły. Czuć smak słodkich owoców. Mieć wakacje. Lato. Czas szybko leci ale gdy na coś czekamy to bardzo wolno się wlecze. Cóż jeszcze tylko pięć miesięcy. Poczekamy.



Will Smith-Gettin Jiggy Wit It - czyli poczętek hip hopu ( nie słucham tego rodzaju muzyki ale to całkiem spoko) kawałek jest nagrany w 1997 czyli troszkę dawno. Mam do tego rozgrzewkę na tańcach.
                                                      

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Second.

Co u mnie ciekawego ? Nic, po za tym, że z każdym dniem przybywa mi znajomych. Przez weekend byłam u babci. Tam mogłam nadrobić zaległości za tygodniowe siedzenie w domu. Dziś poszłam normalnie do szkoły. Na 7:30...masakra. Dobra przeżyje na szczęście tylko do 12:45. Teraz gdy to pisze mam już zrobione zadania które zadali mi dziś i które są na jutro. Super, jestem z siebie dumna bo chce mi się uczyć. Właśnie tak jakby na jutro ale nie bo jutro jadę z klasą do teatru. Takiego malutkiego teatru. W Bielsku-Białej czyli 25 km stąd. Właśnie najlepsze jest to, że ja myślałam, że to jest w lutym. Bo gdyby to było w lutym tata mógłby mnie odebrać po seansie i poszlibyśmy na łyżwy. Później mam tańce i nie opłaca się tak jeździć dwa razy. Everything is good but mój tata teraz pojechał do Czech na narty. Trudno, coś wymyśle...


A teraz drugi post o tolerancji. Tym razem chce powiedzieć o Religi. Każdy sobie w coś wierzy. Większość mieszkańców w naszym kraju wierzy w Jedynego Boga Jezusa Chrystusa. Chrześcijaństwo czyli ludzie ochrzczeni. Teraz jest to najbardziej wyznawana religia świata. Mamy jeszcze wiele ciekawych religii i sekt. Każdy wierzy w to co chce. Oczywiście nie chce wdrażać tematu wojen religijnych i zmuszania do wyznawania czegoś. My musimy to za akceptować. Jeżeli ktoś nie uznaje twojej religii to nie znaczy, że w jakiś sposób trzeba go wykluczać i poniżać. Ja jestem ateistką... tak właściwie to agnostykiem czyli, że nie wierze ale nie zaprzeczam. Często spotykam się z ludźmi którym to nie odpowiada. Co wtedy robię? Nic, bo jeżeli nie podoba im się to co ja wyznaje to nie podobam im się ja. Pomyślcie to co ktoś wyznaje, to w co wierzy. To jego sprawa. Jego tradycja, kultura. Coś jest zawsze przyczyną i trzeba ją akceptować. Gdyby wszyscy byli tacy sami świat nie byłby taki kolorowy. Warto jest coś o innych wiedzieć. Ja staram się akceptować każdego. Nie zawsze jest to łatwe ale trzeba się starać....


Polecam blog Kiry. Dziewczyny który próbuje zmienić świat. Robi to w bardzo dobry sposób. Mi się podoba to co robi. Więc jeżeli ty chcesz coś ciekawego osiągnąć kliknij <<tutaj>> Może za interesuje Cię jej historia.

Na koniec chce wam pokazać pewną piosenkę ale trochę w inny sposób (sam tekst).



1.Kiedy odejdziesz i zapomnisz.
I świat upadnie zgasną światła.

A ja zostanę sam, a ja zostanę sam, to wszystko już się nie liczy.
A ja zostanę sam, a ja zostanę sam to wszystko już nie powróci.

Ref. Trochę szczęścia, trochę marzeń, nie na raty, nie do spłaty
Bezsenne dni, bezcenne. Bezcenne sny,bezsenne

2. Lecz nie mów nigdy do mnie już, wolę zapomnieć i nie wiedzieć
Nie zniosę więcej ran, nie zniosę więcej ran i nie chce znów umierać
Nie zniosę więcej ran, nie zniosę więcej ran, samotność mnie pożera

Ref. Trochę szczęścia,trochę marzeń, nie na raty, nie do spłaty
Bezsenne dni, bezcenne. Bezcenne sny, bezsenne.


PS. Piszcie w komentarzach wasze odczucia na temat tego posta i bloga.

czwartek, 17 stycznia 2013

Witam

U mnie nie działo nie nic ciekawego w ostatnim czasie. Dzień jak co dzień. Chce się pochwalić wypracowaniem z polskiego.To Opowiadanie. Zadanie polegało na tym że mieliśmy przygotowany wstęp a do niego dopisać dalszy ciąg. Ahh więc:

          Tajemnice zawsze mnie fascynowały, tak jak wszystkie drobiazgi znajdujące się w babcinej komodzie. Nie wiedzieć czemu babcia, nie chętnie o nich mówiła ale pewnego dnia nakłoniłem ją wreszcie by opowiedziała mi historie dotyczącą(i tu zaczynam ja) albumu w którym znajdowały się jej zdjęcia z młodości. Dowiedziałem się o niej wiele interesujących rzeczy. Kiedy była młoda życie nie wydawało się takie wolne. To był czas kiedy ludzie zaczynali się buntować i nie zgadzać z codziennymi prawami. Za interesowało mnie to głównie dlatego że teraz kiedy jest  końcówka lat 80-tych w Berlinie nie jest ciekawie. Myślę, że mur zozdzielajacy państwo zostanie zniszczony.
          Następnego dnia wstałem, uczesałem swoje brunatne włosy. Były proste i sięgały mi prawie do ramion. Wyszedłem aby spotkać się z moja przyjaciółką Konstancją. Mieliśmy się spotkać na rynku. Było tam mnóstwo ludzi ale od razu zauważyłem rudowłosą dziewczynę. Miała zielone oczy tak jak ja. Zabrała ze sobą jeszcze innych znajomych Ane- niebieskooką blondynkę i Kurta- brązowookiego szatyna. Byliśmy najbardziej rozpoznawalną grupą na rynku. Ze względu na nasz wygląd i ubrania. Ubieraliśmy się w kolorach czerwono i czarno a na to zakładaliśmy jeansowe kurtki lub kamizelki. Ja zakładałem sweter ponieważ byłem bardzo chudy. Nie którzy mi przez to dokuczali.
         Całą paczką poszliśmy w nasze ulubione miejsce. Na plac przy pomniku. Tutaj prawie nikogo nie było więc mogliśmy spokojnie porozmawiać. Opowiedziałem jej historie babci. Wszyscy zaniemówili. W pewnym momencie odezwał się Kurt
-Kuba ta historia jest wspaniała i rozumiem co chcesz przez to powiedzieć ale nie wiem czy możemy w tej sprawie coś zdziałać.
- Mój brat zapisał się ostatnio do klubu młodzieży...- mówiła Ana lesz nie zdążyła dokończyć bo przerwała jej Konstancja.
-Tak, teraz wszędzie są takie kluby. Szukają młodych ludzi najlepiej szesnastolatków takich jak my. Mówią tam o ciekawych rzeczach ja chętnie bym się zapisała.
Po krótkich przemyśleniach uzgodniliśmy gdzie się zapiszemy.
        Najpierw byliśmy w klubie ale po jakimś czasie założyliśmy własny. Razem chodziliśmy na spotkania. Zapraszano nas na koncerty. Tak jak myśleliśmy w końcu zaczęli rozbierać mur. Dzięki Historii babci staliśmy się lepszymi ludźmi z celem do wykonania. Cel został osiągnięty. Kiedyś to my będziemy opowiadać naszym wnukom o nas, o ludziach i o dzielącym nas murze.

Myślę że was nie zanudziłam. Napisze jaka dostałam ocenę...;*


Piosenka tematyczna             
                                                   Pink Floyd- Another Brick InThe Wall








 

wtorek, 15 stycznia 2013

13.01.2013

Po pierwsze chce przeprosić za długie niepisanie. Ja wiem że właściwie na mojego bloga nikt nie wchodzi. Ale jakoś tak czuje że powinnam wchodzić. Znów zostałam nominowana. Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć ale chcę się na tym skupić. Muszę mieć chwile czasu. W sobotę 12 stycznia byłam na łyżwach. Wielbię je w dodatku jeżdżę na taką świetną halę. W niedzielę... No właśnie w niedzielę chociaż mówi się że 13 jest pechowa i to w dodatku że mamy rok 2013 to już wgl pech ale nie u mnie. Ten dzień był pierwszym najlepszym dniem w tym roku. Jak już wspominałam ja kocham chodzić na okoliczne koncerty. I w ten dzień właśnie poszłam na koncert. Tak właściwie na 2. To był WOŚP i został on u nas podzielony bo było dużo zespołów. Najpierw poszłam obejrzeć występ kolegi a potem z nim i z naszymi znajomymi poszliśmy na drugi. Było świetnie poznałam nowych ludzi. Posłuchałam fajnej muzyki. Czad <33
Mam już wystawione oceny, są okropne ale cóż to tylko moja wina. Przeżyję...;*

Lubię to
I to też lubię


wtorek, 8 stycznia 2013

Let it snow Let it snow Let it snow...


Spacer zaliczony.
Byłam sobie na spacerku. Tylko ja i moje myśli. Ślizgałam się na lodzie, bo śnieg. Najlepsze było to, że ten cudowny spacer odbył się jak już było ciemno a 3 minuty szłam przez totalny las. Wtedy śpiewałam sobie "Let It Snow". Lampki się świeciły na domach. Chociaż mróz to było świetnie. Jutro też idę na taki spacer, tylko że chyba z kolegą bo będziemy wracać ze szkoły. To taki drobiazg. Nie muszę się dziś zbytnio śpieszyć z zadaniem itp. bo jutro mam na 9.10 do szkoły. Cudownie. To takie moje normalne codzienne życie. Dziś jeszcze byłam na tańcach.
Nowy układ i wszystko mnie boli, bo trudny. Ale ja kocham tańczyć więc sama przyjemność. Chyba powiem, że DO JUTRA.. ;*










niedziela, 6 stycznia 2013

"Every time She close her eyes...

Every time She close her eyes (...) And dream of Paradise.

Moja ulubiona piosenka Coldplay- Paradise.

Każda z nas ma chwile kiedy chce uciec. Kiedy się boi. Zaczynamy wtedy marzyć, wymyślać wspaniałe sceny. Przypominają się miłe chwile. Każda z nas ma czasem doła. Wydaje się nam, że świat jest okropny, wszystko jest do kitu. Nic się nam nie chce. Walczymy z tysiącami myśli. Dziś mam taki dziwny dzień. Chciałabym gdzieś pójść. Na spacer, sama, bez ludzi i nawet bez muzyki. Tylko ja i cisza. Pustka. Chciałabym teraz stać na śniegu, popatrzeć w niebo. Jest noc i nie mogę tak i to nie będzie to samo. Teraz choć czuje w sobie tysiące myśli i w okół mnie tysiące pytań na gnębiące mnie sprawy, to ma w głowie nic... nic ... NOTHING! Ludzie często mi mówią że się zmieniam. Wydaje mi się, że to dlatego, że czasami mam takie dni a wtedy bardzo dużo myślę. Nad sobą i nad innymi. Maybe. I don't know. Jedyne co wiem, że teraz najlepiej będzie iść spać. Well...




sobota, 5 stycznia 2013

Muzyka

Co robię jak mi się nudzi ? Co robię jak jestem smutna? Co robię jak jestem wesoła? Co robię jak nie wiem co robić? Na każde to pytanie odpowiem słucham muzyki. Codziennie słucham muzyki. Zasypiam przy niej. Czasami się przy niej budzę. Jest wielką częścią mojego życia. To dla mnie coś ważnego. Moim ulubionym gatunkiem jest... i tu zaczyna się problem. Nie umiem tego stwierdzić. Lubie metal,rock i pop.Dziwne połączenie ale tak jest. Gdy ktoś koło mnie słucha np. Rapu to nawet mi to nie przeszkadza. Nie lubię go, ale uważam, że każdy ma prawo słuchać tego czego chce. Komuś może przeszkadzać mój metal. Jeżeli istnieją różne gatunki takie jak dubstep i wiele osób tego nie lubi, to jest to dlatego że ktoś to popiera. I sądzę, że to nie ludzkie gdy są walki z powodu muzyki. Muzyka powinna nas łączyć. Słucham jej tez dlatego że moim największym hobby jest taniec. Taniec Taniec Taniec. Kocham <3 Teraz tańcze hip hop. kiedyś chodziłam na Zumbe, na towarzyskie. Byłam na jednej godzinie Modern Jazzu i bardzo mi się podobało, ale nie jestem jeszcze tak dobra, żeby się go uczyć.

Ok pokaże wam czego słucham...

Iron Maiden-Out of the silent planet 



Nirvana-You Know You're Right

Nicki Minaj- Va Va Voom


hhm :)