Playlista

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My think. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My think. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 marca 2013

Everything at once.


Dzień Kobiet…dzisiaj !!! Nie no serio, sama bym nie wiedziała, dopiero jak mi kolega złożył życzenia xD Ale ja jako ja nie na widzę tego święta bo co to za różnica czy chłopak czy dziewczyna..ahh. No tak ale ja jestem dziwna(;p). Chociaż z drugiej strony to miłe jak mi składają życzenia. Dostałam tylko 3 jak na razie i to 2 przez fb ^^ Mniejsza o to. Wszędzie w tym dniu widać tylko zakochane pary. Przynajmniej z mojego egoistycznego punktu widzenia. Taaak…Tylko zawsze się zastanawiam czy oni naprawdę się kochają czy to tylko tak dla ściemy. Teraz ma się dziewczynę/chłopaka tylko po to, żeby mieć. Czasem te osoby nawet się nie znają i zupełnie nic o sobie nie wiedzą. To puste ale końcu żyjemy w XXI wieku. (za komuny było lepiej :D ) Właśnie żyjemy w czymś dziwnym. Kiedyś w czasach jeszcze średniowiecza „Kocham Cię” to były wielkie słowa. Teraz to szkoda słów. Ale koniec z tymi moim rozmyślaniami. Cieszmy się jeszcze tym dniem. 

Ostatnio się zmieniłam. Chyba jestem odważniejsza i nw może sympatyczniejsza? Ja się nie wypowiem ale wiem, że jest coś nowego.Chłopak który mi się podoba dał mi do zrozumienia, że mam się od niego odczepić. Ale to nie jest proste, tym bardziej że codziennie go widzę. Właśnie wyjeżdża na tydzień do Francji. Smutno :((
Coś czuję że piszę ostatnio za prywatne sprawy...

Napisałam taki tytuł posta..sama nie wiem czemu. Więc taka piosenka:

Lenka- Everything at Once

środa, 13 lutego 2013

On the...Ice

Wczoraj byłam na lodowisku. Było super. Lubię jeździć na łyżwach ale to połączenie było świetne. Wspominałam, że podoba mi się chłopak którego nie spotkam w ferie. Jednak spotkałam i to właśnie na lodowisku. Niestety nie jeździliśmy w tym samym czasie. Ja byłam na XI i XII turze a on na XIII. Znowu to zdarzenie kiedy nie wiem czy mam się cieszyć czy nie. Mam mieszane uczucia. Tak ogólnie to ferie mijają całkiem fajnie. A jak tam u was..:*
 
Lodowisko. Mam czerwone włosy.


Artystycznie ściana w pokoju.


 
 Love story.



wtorek, 5 lutego 2013

We are young

Yes we are young, but starzejemy się. Dziś jest dziś lecz to dziś za nie długo stanie się wczoraj. Chcę powiedzieć że czas szybko mija. Ja próbuje go dobrze wykorzystać. Nie tylko po przez dobrą zabawę. Bo to do niczego nie doprowadzi i nie zagospodaruje tego czasu dobrze. Ostatnio lubię czytać sobie różne "artykuły" "wpisy" (nie wiem jak to nazwać) na Wikipedii. Jak wiecie kocham chodzić na koncerty. Na tym mój świat się nie kończy. Mam swoją stronę kujona. Poznawanie świata jest dla mnie miłe. Oczywiście są tematy które przyjmuję łatwiej i gorzej.Tak ogólnie to zaczęłam dużo czytać. Wiele razy spotkałam się z określeniem, że kto czyta ma bogatsze słownictwo i wydaje mi się, że to prawda. Coraz łatwiej mi się pisze posty.  Powrócę jednak do tematu czas. Myślę o tym co jest dziś, ewentualnie co będzie jutro. Nie myślę o tym co było. Najwyżej wspominam. Strasznie teraz skaczę w tematach ale nie umiem tego ładnie napisać, moje myśli są rozsypane. Kiedy przypomnę sobie o tym, że za jakiś czas będę dorosła a jeszcze niedawno byłam mała to chce zrobić coś szalonego. Lecz po zastanowieniu się kompletnie nie mam pomysłu co to może być. Moje szalone rzeczy będę realizować w wakacje. Tak jeszcze to słowo"realizacja" gdy to słyszę nasuwa mi się tylko jedno "realizacja marzeń". Każdy z nas ma marzenia. Jedne są mniejsze a drugie ogromne. Ale dążymy do osiągnięcia ich przez ten sam sposób. Po prostu się staramy. Czasem poddajemy. Sama tak mam.  A gdy uznamy, że się nie uda to celu nie wykonamy. Nie wystarczą dobre chęci.Świat należy do odważnych. Ja się tego trzymam. Aha właśnie chciałam wspomnieć, że ja mówię tutaj o tolerancji, o prawach i wielu innych rzeczach ale ja nie jestem idealna i choć wiem o tym nie zawsze to robię. Nie zawszę się pilnuję i pamiętam o moich słowach. Ale staram się i choć wiem, że to nie wystarczy to przynajmniej mówię  o tym. Teraz jestem w okresie kiedy szukam własnego siebie. Układam swoją osobowość na nowo. Próbuję w jakiś sposób mieć swój styl. Jest to dla nie trudne bo zdarzają się osoby które mnie negują. Lecz krytyka też się przydaję. Ja jestem do niej przyzwyczajona ale ona nigdy nie jest taka sama. Cały czas się wszystkiego uczę. Poznaję świat i innych ludzi. Ludzi, ludzi innych ludzi. Zauważyłam, że w młodym społeczeństwie, Takim w którym jestem również ja, najważniejszymi codziennymi sprawami jest "głupia i męcząca szkoła, facebook, głupie odrabianie zadań lub ściąganie w szkole i spanie". Normalny dzień nastolatka. Nie mówię o wszystkich. Nie nie ale taki rodzaj młodych najbardziej widać. Gdy dorosły powie nastolatek chyba właśnie takie ma skojarzenia. Osobiście uważam, że to nie dobrze. Często nie mamy własnych pomysłów,zainteresowań i sposobów na życie. Ostatnio przebywam w towarzystwie w którym co drugi temat nie jest znany. Martwi mnie to. Dziś rozmowy wyglądają zupełnie inaczej niż kiedyś. Przynajmniej u mnie. Tak właśnie mówię o mojej szkole. Niedawno coś pisałam. Chodziłam do podstawówki zupełnie gdzie indziej. Mam tylko jednego kolegę ze starej szkoły. Ciężko mi złapać temat, podtrzymać rozmowę. Dzisiejsza młodzież. Też w niej jestem i nie podobają mi się często spotykane negujące nas określenia. Są ludzie, a znam takich wiele które chcą to zmienić i w swoim otoczeniu pokazują dobre cechy. Pokazują to przełamanie "normy". Znam dziewczynę która piszę bloga książkę. Jej marzeniem jest ją wydać. W ten sposób pokazałabym, że nie każdy jest taki sam, że są ludzie ambitni i oczywiście najważniejsze, że młodzież nie żyje tylko internetem. (Tutaj jej blog)
Rozpisałam się a myślałam, że nie ma o czym pisać. Wydaję mi się, że na dziś wystarczy. Dziękuję wszystkim za komentarze. Liczba obserwatorów z każdym dniem wzrasta też dziękuję.
Dziś miałam dość pracowity dzień. Byłam w szkole, wróciłam do domu zjadłam obiad odrobiłam kilka zadań i pojechałam na tańce na których bardzo ambitnie ćwiczyłam. (Starałam się) Pouczyłam się, przygotowałam gazetkę klasową, poczytałam kilka rzeczy na Wikipedii teraz dopisuję posta i pójdę spać. Mam nadzieję, że was nie zanudziłam. Pozdrawiam dadzia-aaa.


faithworkswon


piątek, 1 lutego 2013

Life goes on.

Życie życie... Każdy ma swoje wiec każde jest inne. Choć niektórzy wyglądają tak samo na zewnątrz to nie mogą być tacy sami w środku. To proste. Więc dlaczego tworzą się dziwne stereotypy idealności i piękna. Dobroci i zła. Internet i telewizja to narzuca. Dziwna moda. Moda czyli pewny rodzaj sztuki, coś pięknego. Ja choć raczej znam trendy to nie stosuję się do nich. Chętnie o nich mówię.
Dobrze mi się piszę. Jak jestem smutna to tak mam. Musze ogarnąć myśli i się ich pozbyć. Tych nie potrzebnych a ważne zostawić. Jestem smutna bo mam zły gdzie i tyle i nie lubię swojej szkoły bardzo. Strasznie się chce przepisać do innej gdzie poszli wszyscy moi znajomi. Dobra przeżyje. Jestem trochę anarchistką. Uważam, że każdy jest równy. Tak jak mówiłam homoseksualiści, fajni są i nie przeszkadzają mi. O religii też mówiłam. Wszystko jest w Etykiecie Tolerancja. Nie wiem o czym mogę wam powiedzieć. Na razie to nikt nie czyta mojego bloga. Pisze w nim samą siebie
Pójdę na prawo. Studiować prawo. To jest nawet ciekawe. Nie mam lepszego pomysłu. Chyba dużo się zarabia. Już coś o tym wiem. Już troszkę dużo. Jeszcze mi się zmieni. A teraz kończę. Przynudzam.

Nekacz






niedziela, 6 stycznia 2013

"Every time She close her eyes...

Every time She close her eyes (...) And dream of Paradise.

Moja ulubiona piosenka Coldplay- Paradise.

Każda z nas ma chwile kiedy chce uciec. Kiedy się boi. Zaczynamy wtedy marzyć, wymyślać wspaniałe sceny. Przypominają się miłe chwile. Każda z nas ma czasem doła. Wydaje się nam, że świat jest okropny, wszystko jest do kitu. Nic się nam nie chce. Walczymy z tysiącami myśli. Dziś mam taki dziwny dzień. Chciałabym gdzieś pójść. Na spacer, sama, bez ludzi i nawet bez muzyki. Tylko ja i cisza. Pustka. Chciałabym teraz stać na śniegu, popatrzeć w niebo. Jest noc i nie mogę tak i to nie będzie to samo. Teraz choć czuje w sobie tysiące myśli i w okół mnie tysiące pytań na gnębiące mnie sprawy, to ma w głowie nic... nic ... NOTHING! Ludzie często mi mówią że się zmieniam. Wydaje mi się, że to dlatego, że czasami mam takie dni a wtedy bardzo dużo myślę. Nad sobą i nad innymi. Maybe. I don't know. Jedyne co wiem, że teraz najlepiej będzie iść spać. Well...




sobota, 5 stycznia 2013

Muzyka

Co robię jak mi się nudzi ? Co robię jak jestem smutna? Co robię jak jestem wesoła? Co robię jak nie wiem co robić? Na każde to pytanie odpowiem słucham muzyki. Codziennie słucham muzyki. Zasypiam przy niej. Czasami się przy niej budzę. Jest wielką częścią mojego życia. To dla mnie coś ważnego. Moim ulubionym gatunkiem jest... i tu zaczyna się problem. Nie umiem tego stwierdzić. Lubie metal,rock i pop.Dziwne połączenie ale tak jest. Gdy ktoś koło mnie słucha np. Rapu to nawet mi to nie przeszkadza. Nie lubię go, ale uważam, że każdy ma prawo słuchać tego czego chce. Komuś może przeszkadzać mój metal. Jeżeli istnieją różne gatunki takie jak dubstep i wiele osób tego nie lubi, to jest to dlatego że ktoś to popiera. I sądzę, że to nie ludzkie gdy są walki z powodu muzyki. Muzyka powinna nas łączyć. Słucham jej tez dlatego że moim największym hobby jest taniec. Taniec Taniec Taniec. Kocham <3 Teraz tańcze hip hop. kiedyś chodziłam na Zumbe, na towarzyskie. Byłam na jednej godzinie Modern Jazzu i bardzo mi się podobało, ale nie jestem jeszcze tak dobra, żeby się go uczyć.

Ok pokaże wam czego słucham...

Iron Maiden-Out of the silent planet 



Nirvana-You Know You're Right

Nicki Minaj- Va Va Voom


hhm :)